| autor: |
posty
: |
|
2010-04-25 10:52:27
|
dodatkowe bodźcce?
Słyszałem, że ciekawe wrażenia daje seks oralny z użyciem miętowych cukierków. Faktycznie? Ktoś już próbował? I jeśli tak, to jak to zrobił (technicznie)?
|
|
|
|
2010-04-25 10:59:44
|
Odp: dodatkowe bodźcce?
ale wy macie fantazje, miętowe cukierki - K.O.
|
|
|
epuls.pl reklamuje
2012-05-22 19:51:03
|
|
|
2010-04-25 12:44:40
|
Odp: dodatkowe bodźcce?
a skąd to słyszałeś ? no to od kogo to słyszałeś to się dowiedz jak to robili ...
|
|
|
|
2010-04-26 12:05:43
|
Odp: dodatkowe bodźcce?
Panowie jak nie macie nic do powiedzenia na ten temat to się nie wypowiadajcie
O miętowych cukierkach nie słyszałem .. ale może być ciekawe
Ale są na pewno żele Durex-a o różnych smakach .. a wiem że jest na pewno miętowy (fajnie rozgrzewa) .. a molinowe są dobre w smaku .. tak słyszałem przynajmniej od znajomych
|
|
|
|
2010-04-26 15:33:57
|
Odp: dodatkowe bodźcce?
podobno fajne wrażenie daje jak kobieta trzyma kostkę lodu w buzi
|
|
|
|
2010-08-11 14:34:25
|
Odp: dodatkowe bodźcce?
Nie probowalam.
|
|
|
|
2010-12-24 19:44:19
|
Odp: dodatkowe bodźcce?
do kitu te żele np. w lato rozgrzewający to byla masakra wcale nie przyjemne uczucie , a smakowy daje uczucie jak by sie kleił , Żadna rewelacja
|
|
|
użytkownik usunięty
2011-01-07 13:24:51
|
Odp: dodatkowe bodźcce?
pierwszy raz o tym slysze
co maja cukierki mietowe do sexu oralnego ?
|
|
|
użytkownik usunięty
2011-01-07 13:32:39
|
Odp: dodatkowe bodźcce?
Moim zdaniem miętówki chyba mają w tym przypadku zastosowanie do tego, żeby \"unieszkodliwić\" brzydki zapach narządów płciowych i spowodować ośmielenie partnera/ki \"do działania\", tudzież zapobiec odruchowi wymiotnemu.
|
|
|
|
2011-02-25 11:41:35
|
Odp: dodatkowe bodźcce?
Mentol szczególnie latem daje niezłe wrażenia. Coś, jak mieszanie się gorąca z zimnem. Tyle w tym temacie.
Gerard, narządy się myje, a nie wietrzy.  Bez tego nawet sam widok zacznie brzydko pachnieć.
|
|
|
epuls.pl reklamuje
2012-05-22 19:51:03
|
|
|
2011-02-25 12:19:07
|
Odp: dodatkowe bodźcce?
Podobnie jak prezerwatywy o różnych smakach, o których istnieniu do tej pory nie słyszałam, ale jak usłyszałam to zostałam ich fanką...za dużo napisałam...popieram poprzednika
|
|
|
użytkownik usunięty
2011-03-09 00:24:59
|
Odp: dodatkowe bodźcce?
Klobuk, ty nie lizałbyś umytej muszli klozetowej i nie jadłbyś z niej obiadu. Narządy płciowe i muszla klozetowa, choć umyte, to i tak kojarzą się z odchodami i smrodem i dla większości ludzi wzbudzają odrazę. Nie bez powodu ludzie stosują dezedoranty, a w łazienkach odświeżacze powietrza. Chyba, że ty należysz to tej wąskiej grupy fetyszystów, którzy lubią \"zapach\" wczorajszego ciała i połykać kał i mocz. W takim razie życzę \"smacznego\"...
|
|
|
|
2011-03-09 01:37:10
|
Odp: dodatkowe bodźcce?
Gerard, dla mnie muszla klozetowa kojarzy się z muszlą klozetową, a narządy płciowe z narządami płciowymi. Zapach wczorajszego ciała pochodzi od nieumytego od wczoraj ciała i jak wspomniałem wcześniej, higiena to podstawa (nie tylko w sprawach łóżkowych), a mam wrażenie, że nie wiesz, co to znaczy. Całe szczęście, że nie jesteś bardziej wrażliwy, bo jeszcze byś z głodu umarł przez te skojarzenia, zważywszy na to, że produkty spożywcze w Twojej (i nie tylko) kuchni mają styczność z kałem i moczem na całkiem przyzwoitym poziomie.  I, Gerardzie, nie mów w imieniu większości, jeśli nie jesteś przygotowany na zaskoczenie.  Generalnie można tak w nieskończoność zbijać Twoje niesmaczne i chybione argumenty.
|
|
|