| autor: |
posty
: |
|
2011-06-23 11:18:48
|
kosmetyczka czy piercer?
Przeglądając forum natknęłam się na mnóstwo, przeróżnych opinii na temat gdzie powinno się \"nabywać\" kolczyki.
Stąd moje pytanie: Kiedy według Was zaczyna się granica przekłuwania ciała przez kosmetyczkę i z jakim kolczykiem należy się udać do piercera a co można według Was przebić samemu w \"domowym studio\"??
Zapraszam do dyskusji
|
|
|
użytkownik usunięty
2011-06-23 12:16:00
|
Odp: kosmetyczka czy piercer?
Kosmetyczki w ogóle nie powinny brać się za przekłuwanie.
|
|
|
epuls.pl reklamuje
2012-05-23 09:15:19
|
|
|
2011-06-23 14:32:10
|
Odp: kosmetyczka czy piercer?
Wiesz co, szczerze mówiąc- większość moich kolczyków robiona była w domu. Jednak wiem z całą pewnością, że są zrobione wiele lepiej niż mogłaby je zrobić kosmetyczka.
Pistolety, których używają nie nadają się do autoklawu, więc to tak, jakby używały jednej igły do każdego klienta jedynie ją dezynfekując. Jednak dezynfekcja nie ma odpowiedniej skuteczności, więc w studiach piercerskich stosuje się ją jedynie do kolczyków, które nigdy nie były zabrudzone krwią, służy ona jedynie do zwyczajnego wyczyszczenia ich przed założeniem.
Ostatnio w studiu gdzie się uczę na kurs przyszła pani właśnie z salonu kosmetycznego, która kolczyki już robiła, ale chciała \"papierek\", świadczący o tym, że potrafi to robić. Za ok. 800 zł może sobie coś takiego powiesić w salonie na ścianie i wzbudzać zaufanie nastolatek. Jednak w studiu mogła przekłuwać tylko za pomocą igieł i wenflonów, co jej w ogóle nie szło. Zanim przekłuła np. przegrodę nosa, ukłuła kilka razy modela etc. Nie wiedziała od której strony igłę wbijać, czy od której strony włożyć kolczyk do wargi...
Co do robienia sobie kolczyków w domowych zaciszach- nie potępiam tego, chyba, że jest to robione źle, a niestety tak w większości przypadków jest. Używanie agrafki, żadnych środków, które gwarantowałyby chociaż minimalną czystość zabiegu i tak dalej. Jeśli ktoś się na czymś nie zna, nie powinien się tym zajmować. To dotyczy się kosmetyczek i 12-latek przekłuwających uszy na ziemniaku.
|
|
|
|
2011-06-23 16:23:33
|
Odp: kosmetyczka czy piercer?
własnie nie wszystkie kosmetyczki uzywaja tylko pistoletu.
ja przekluwalam uszy w dewocjonaliach (tam mieli taki pistolet) i niestety zorientowalam sie ze to pomylka dopiero przy trzecim kolczyku w uchu kiedy mi sie papralo bo bylo juz na wysokosci obrąbka a nie na placiku, nie bylo to dobre dla mojej chrzastki:/
pepek przekluwalam u kosmetyczki, igla... wszystko byloby w porzadku gdyby nie to ze rodzice po tygodniu sie zorientowali i kazali mi go wyjac:/ nastepnego dnia kupilam drugi.
czwartego kolczyka u uchu robilam sobie sama i tu tez nie bylo zadnych powiklan  aha, bolalo mnie bo okazalo sie ze kupilam za mala igle  i druga musialam wsadzic w zrobiona juz dziure...
tak ze wydaje mi sie ze zalezy na kogo sie trafi, nie trzeba byc od razu na nie jesli chodzi o kosmetyczke
|
|
|
|
2011-06-23 18:03:32
|
Odp: kosmetyczka czy piercer?
Trzeba być od razu na nie u kosmetyczki- większość z nich nie zna odpowiednich zasad BHP towarzyszących kolczykowaniu. Kupiłaś za małą igłę? Nie zauważyłaś, że kolczyk się w nią nie mieści? Właśnie dlatego kolczykowanie się w domu czasem nie jest dobrym pomysłem
|
|
|
|
2011-06-24 11:56:40
|
Odp: kosmetyczka czy piercer?
nie chcialam go przmierzac zanim zrobie dziurke, chcialam zeby to bylo maksymalnie sterylne jak na piercing domowy. poza tym bylam mala  i nie wiedzialam jakie sa rozmiary igiel
|
|
|
|
2011-06-24 12:08:45
|
Odp: kosmetyczka czy piercer?
Jeżeli miałabym robić sobie kolczyk własnoręcznie to tylko i wyłącznie w uchu. Taką samą regułę przyjełabym co do kosmetyczek. Co do kolczyków w pozostałych cześciach ciała, to przydzieliłabym piercer\'om.
|
|
|
|
2011-06-24 13:13:06
|
Odp: kosmetyczka czy piercer?
U kosmetyczki za dzieciaka miałam robione pierwsze dziurki w uszach, teraz jak chce kolejnego kolczyka w uchu to robię to sama spiłowanym na ostro kolczykiem, do tej pory żadnego problemu nie miałam, co nie oznacza że mieć nigdy nie będę, ale sama nie zrobiłabym sobie kolczyka w żadnym innym miejscu.
W wardze też robiłam u kosmetyczki, bo na moim zadupiu nie było profesjonalisty, gdyby był do bym do niego poszła, bo wolałabym żeby kosmetyczki zajmowały sie jedynie przekłuwaniem uszu, chyba że odbęda kursy uprawniające je do przekłuwania innych częścii ciała tak jak to powinno być zrobione.
|
|
|
|
2011-07-05 01:38:52
|
Odp: kosmetyczka czy piercer?
większośc kolczyków robiły mi koleżanki/koledzy. Tylko intymy, microdermale i sideburne\'a miałam robionego w studio. Pierwsze kolczyki robiłam u jubilera. I cóż mogę rzec... Jeśli masz do wykonania jakiś projekt, to pójdziesz do informatyka, który jest również szewcem, czy do informatyka, który jest również... informatykiem? Piercer wie, co robi - bo robi tylko to. Kosmetyczka robi również manicure, maseczki i inne pier*ółki. Lepiej iść do kogoś, kto zajmuje się tylko jedną rzeczą, a nie piętnastoma innymi.
|
|
|
|
2011-08-30 13:52:54
|
Odp: kosmetyczka czy piercer?
Właśnie kosmetyczka ma zwykly papier na wykonywanie podstawowych kolczyków jak uszy pepek nos czego i tak nie potrafia zrobic jak nalezy.pincer tam masz pewnosc ze bedziesz miała zrobione zgodnie z regułam przestrzegania higieny i innych bajerów ale za to musisz posmarowac ostro kaski takie salony sie teraz cenia coraz mniej osob kozysta z ich usług wola chodzic do kolegów kolezanek.osobiscie nigdy w zyciu nie kozystałam z kosmetyczki jak i salonów wykonywalam sobie moje kolczyki sama lub robiła mi je moja kolezanka która to kreciło w syumie miałam juz chyba wszedzie kolce gdzie chcialam nawet gorset na plecach składajacy sie z 12 kolczyków łacznie miałam tego na sobie jakies 35 kolczykow w kazdej czesci ciala i były robione w domu nie trzeba miec papierku aby sie tym zajmowac tak zeby nikomu nie zrobic krzywdy.wystarczy praktyka chetni na to no i duzo czytania ksiazek lub nawet w necie jak co zrobic na co zwracac uwage aby nikomu nic sie nie stało  zajmuje sie tym o 7 lat uczylam sie sama nie mam kursu jak narazie ale jestem pod opieka kilku specjalistow zawsze mi doradzali i tłumaczyli jak co mam wykonac i tak sie nauczyłam jestem w tym dobra moje miasto kozysta tylko z moich sług jestem z tego znana mam dobre zdanie swoich klientów.były przypadki ze poprawialam kolczyki po kosmetyczkach jak nawet i po salonach ale coz  kocham to i nie wazne kto co skonczyl i gdzie racuje mozna to robic wszedzie ale trzeba poswiecic czas aby sie douczyc.bo bawia mnie osoby ktore chwytaja igłe i chca sie bawic sie w to bez jakiej kolwiek medycznej wiedzy.
|
|
|
epuls.pl reklamuje
2012-05-23 09:15:19
|
|
|
2012-02-17 08:45:37
|
Odp: kosmetyczka czy piercer?
pierwsz moje kolczyki w uszach mi zrobila kosmetyczna kilkanascie lat temu , potem 5 nastepnych dziorek w uszach zrobilam sama , brew przebilam sama , w biodrze zrobilam sobie tez sama kolczyka , ale migrowal jak czesto sie to zdarza w tym miejscu , pepek przebijalam sama 2 razy , jezyk przebijala mi kolezanka
|
|
|