883
Link:
oneliner prezenty bitwy gry konkursy Pulsik SMS puls story.pl
Tytu�ek numer 1
Brak kontentu
start
jeszcze nie posiadasz konta? zarejestruj się   zaloguj
chcesz przypunktować? zaloguj się!
przypunktuj mi: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10
jestem na:  0    głosów:  0

0

PROFILE9_STARS_PLASKACZ

 Majk

puls: 551

wiek: 26

miasto: PH-Perth,Blairgowrie

a dokładniej: Gdansk okolice AM

na epulsie od: 2009-11-01 14:25

logowań: 415

ostatnio online: 2010-11-12 00:38

co porabia: Majk nie jest online

SMSpuls

nastrój

nieznany

opis:
Nie ma mnie do odwołania :-/ Załamany!
co to?
od kogo?
dlaczego?

wiek:  lat

puls:

podglądacze

aby zobaczyć kto podglądał Majk, zaloguj się!

fotki

więcej fot:

Majk.jpg

prezentacja

photoblog//youtube





Jesteśmy istotami, którym dużo łatwiej przychodzi wypowiadanie się na temat drugiego człowieka niż nas samych. Przedstawienie siebie w kilku zdaniach, w taki sposób, aby druga osoba mogła powiedzieć, ze nas poznała stanowi niebagatelne wyzwanie - niejednokrotnie zdarzają się sytuacje, ze ludzie "znają się" wiele lat, a tak na prawdę nic o sobie nie wiedzą... Tym trudniej jest poznać drugiego człowieka w sieci - świecie wirtualnym, w którym każdy moze być kim tylko zapragnie, co niekoniecznie musi znajdować odzwierciedlenie w realnym życiu.
Nie należę do grona ludzi mających tendencję do gloryfikowania swojej osoby. Jestem skromnym, zwyczajnym chłopakiem, który nie wyróżnia się z szarego tłumu ludzi. Jak każdy człowiek posiadam mocne i słabe strony zwane powszechnie zaletami i wadami. Nie wstydzę się, że nie jestem idealny, bo w końcu kto jest? - "chyba tylko osoba przesycona narcyzmem"...
W relacjach z ludźmi jestem postrzegany jako "dusza towarzystwa". Lubię zawierać nowe znajomości, mimo, iż cechuje mnie brak ufności wobec poznawanych osób - zycie nauczyło mnie, że znajomych, przyjaciół i życiową partnerkę powinno się wybierać bardzo starannie. Z chwilą, gdy obdarzę kogoś zaufaniem, potrafię w pełni otworzyć się przed takim człowiekiem.
Na co dzień jestem osobą tryskający energią - spontaniczny, żywiołowy, kochający ruch. Za swojego największego wroga uważam monotonię, dlatego zazwyczaj spotkać mnie można tam, gdzie coś się dzieje - klub, pub, kino, teatr, muzeum.
Zamiłowanie do długich spacerów przy świetle księzyca, nastrojowych kawiarenek i kolacji przy świecach odzwierciedla moją duszę romantyka.
Jak każdy człowiek mam w życiu chwile, kiedy pragnę ukryć się przed całym światem i być z sobą sam na sam. Oddaję się wtedy snuciu refleksji nad swoją egzystencją lub "odpływam" do krainy marzeń.
Mam świadomość, że życie to nie tylko beztroska zabawa, dlatego trzeba umieć je tak ułożyć by znaleźć w nim miejsce na zabawę, rzeczy ważne i odpoczynek.

Realista - stąpający twardo po ziemi...
Konsekwentny - w swoich działaniach...
Wierny - znajomym, przyjaciołom, partnerce, a także swoim zasadom i ideałom (jakiekolwiek by nie były są moje i nie zrezygnuję z nich z obawy przed wyśmianiem lub chęci przypodobania się komuś)...
Szczery i prawdomówny - najgorsza prawda, jest lepsza od najpiękniejszego kłamstwa...
Tolerancyjny - szanujący zdanie innych, nawet odmienne od mojego.

Główną zasadą, którą staram się kierować w życiu jest przesłanie "Biblii" - miłość - traktuj innych tak jak samemu pragniesz być traktowanym.
Jestem osobą dalekim od ideału... Jak każdy człowiek miewam lepsze i gorsze dni... Zdarza się, że się "potykam", popełniam błędy - te mniejsze i większe. Nie jest łatwo przyznać się do nich, mimo to staram się to robić i uczyć na nich.
Posiadam wiele wad, które utrudniają mi codzienną egzystencję, dlatego nieustannie staram się doskonalić i zwalczać je w sobie.

Uparty - podobno nie ma drugiego takiego...
Pamiętliwy - wybaczyć nigdy nie znaczy zapomnieć...
Zaborczy - czasem wręcz chorobliwie...
Śpioch - na drzwiach pokoju powinni mi wywiesić tabliczkę: "nie budzić dokąd sam nie wstanie wink"...


O tym, co lubię i czym się interesuję
^


Co lubię? Co mnie interesuje? -...obawiam się, że gdybym zapragnął opowiedzieć Wam o tych wszystkich rzeczach zabrakłoby mi na to dni i nocy, z tego względu wspomnę tylko o tych, które wydają mi się najważniejsze...

Generalizując mogę wysunąć stwierdzenie, iż pozytywne odczucia wyzwala we mnie wszystko, co piękne i dobre...
Kocham przyrodę i zwierzęta. Uwielbiam obcować z naturą...Spogladać na ośnieżone górskie szczyty zadające się sięgać swymi wierzchołkami nieba i poić się roztaczającymi z nich widokami...Obserwować morze, raz ciche i spokojne, to znowu wzburzone i złowrogie... Zostawiać ślady stóp na podmywanym przez wodę piaszczystym brzegu...Mógłbym całymi godzinami wpatrywać sie w niebo - jego lazur rozświetlony promieniami słońca, jak i jego odcienie szarości... Nocą niebo, również jest cudowne - księżyc..., gwiazdy... Patrząc na nie można sie rozmarzyć, odpłynąć w zupełnie inny świat... (uwielbiam marzyć!...)Uwielbiam podziwiać wschody i zachody słońca, gdy niebo mieni sie tysiącami odcieni żółci, poprzez pomarańcz, aż do soczystej czerwieni... Równie piękne są gwiazdy na bezkresnym granatowym aksamicie nieba - nieraz wypatruję tych spadających, by pomyśleć życzenie, albo zastanawiam się nad tym czy gdzieś w kosmosie istnieje życie... Dużą fascynację wzbudza we mnie widok błyskawic przybierających najrozmaitsze kształty, albo tęcza pojawiająca się po burzy. Kocham wszystkie pory roku i w każdej dostrzegam coś pięknego. W wiośnie widzę narodziny nowego życia i przebudzenie po długim śnie, lato to okres dojrzewania i zabawy, jesień jest czasem zbiorów, przygotowaniem do odpoczynku,natomiast zima, kiedy pada biały śnieg i mróz szczypie w uszy to czas odpoczynku i regeneracji sił, by wraz zn adejściem wiosnyn a nowo odrodzić się do życia...Cieszą mnie także codzienne rzeczy, śpiew ptaków, szelest liści na wietrze czy szum wody.

Lubię podziwiać cuda tego świata, odkrywać nowe zjawiska i miejsca, których do tej pory nie było mi dane zobaczyć...
O bok cudów natury bardzo lubię technologie i cywilizacje, z którymi na co dzień obcuję - nie wyobrażam sobie życia bez telefonu komórkowego, czy komputera z dostępem do internetu, albo tego, że mógłbym żyć w innym miejscu na kuli ziemskiej.
Pozostając przy temacie kultury i cywilizacji wspomnę, że odkąd pamiętam zawsze fascynowały mnie cywilizacje starożytne, kultury i egzotyczne miejsca. Moją uwagę przyciagają państwa z bogatą i niekiedy nie do końca poznaną historią, takie jak Grecja czy Egipt. Niedawno zaciekawiły mnie również państwa byłego bloku sowieckiego.
Lubię z głębiać tajniki filozofii i religii. Jeżeli chodzi o filozofię, to najbardziej interesują mnie koncepcje zwiazane z celem i sensem ludzkiej egzystencji. W religiach fascynuję się kultami plemiennymi, głównie ludności Afryki, a także chrześcijaństwem, i islamem . Bardzo podobają mi się założenia zyskującego coraz większą popularność buddzymu, który skłania człowieka do smaodoskonalenia się, poznawania samego siebie i szukania drogi prowadzącej do osiągnięcia nirvany, a przy tym nie ma w nim pojęcia żadnego absolutu. Ciekawym zagadnieniem wydaje mi sie również reikarnacja.
Mówiąc o tym co lubię nie mogę nie wspomnieć o psychologii i socjologii, które uważam zajedne z ciekawszych nauk społecznych. W psychologii za najciekawsze uważam zagadnienia związane z rodzeniem się w człowieku uczuć i ich ewolucją, a także motywy postępowania w danej sytuacji. Niedawno zainteresowałem się tematyką związaną z wpływem środowiska i otoczenia w jakim wychowuje się dziecko na jego psychikę i rozwój emocjonalny. Mam tu na myśli, to w jaki sposób zachowanie społeczeństwa, w tym najbliższej rodziny i warunki bytowania kształtują postawę i psychikę młodego człowieka.

Jeżeli chodzi o spędzanie czasu, to lubię gdy wkoło się wiele dzieje... Uwielbiam kluby, gdzie mogę się wytańczyć do bialego rana, puby, gdzie piję chłodnego browarka, a także przytulne kawiarenki idealne do rozmowy... Lubię też spacerować i zwiedzać różne miejsca, spotykać ze znajomymi...
W ludziach cenię szczerość, wierność, szacunek dla drugiego człowieka, prawdomowność, dobroć, odpowiedzilaność za siebie, swoje czynny i innych, tolerancję, słowność i wyrozumiałość...
...Jednak to, co lubię najbardziej to bycie sobą, nie jakieś tam udawanie kogoś kim nie jestem, mówienie czegoś czego nie myślę tylko po to by się innym przypodobać... Po prostu być sobą, to lubie najbardziej...


O tym czego nie lubię
^


Kiedy mowa o nienawiści w pierwszej kolejności na myśl nasuwają się negatywne rzeczy, myśli, zjawiska i cechy, ale nienawiść to nie tylko to co złe i podłe w człowieku i jego zachowaniu. Uważam, iż to zagdanienie może mieć również pozytywne zabarwienie - np. nienawiść do zła, wojen niesprawiedliwości, fałszu, stając sie tym samym wyrazem sprzeciwu dla szarości i brutalności rzeczywistości, co jest dobrym zjawiskiem.
Odnosząc pojęcie nienawiści do siebie, trudno dokonać jednoznacznej oceny, tego co nienawidzę, ponieważ jest to dość mocne słowo i mowiąć o tym za czym się nie przepada powinno się raczej używać stwierdzenia "nie lubię", które mamniej negatywne zabarwienie.
Mówiąc o nienawiści w pierwszej kolejności wymieniłbym nienawiść do zła, brutalności i niesprawiedliwości wynikających z wojen, ustroju społecznego, a także ludzkiego postępowania, które nie jednokrotnie jest bardzo głupie i lekkomyślne. Najgorsze jest to, że z ich powodu najbardziej cierpią niewinni i bezbronni - szczególnie dzieci czy zwykli cywile!
Nie wyobrażalną bezdusznością i brakiem jakichkolwiek zasad moralnych są dla mnie zamachy terrorystyczne i wojny wymierzone w dzieci, kobiety i ludność cywilną. Za godne pogadry uważam, także zachowanie ludzi, którzy chcąc zaspokoić swoją rzadzę władzy, chęć posiadania i niepohamowane ambicje dopuszczająsię karygodnych czynów i pozostają obojętni na krzywdę drugiego człowieka - bo np co ich obchodzi że ludzie w Afryce umierają z głodu ważne że im jest dobrze! Nie wyobrażam sobie jak można być takim samolubem i egoistom...
Na nienawiść zasługują także takie cechy jak zawiść i zazdrość. Ludzi gotowych zrobić wszystko by zniszczyć, stłamsić i upokorzyć drugiego czlowieka, tylk odlatego, że żyje mu się lepiej lub miał więcej szczęścia uważam za niewartych odrobiny szacunku. Przecież nie trzeba budować własnego szczęścia na cudzym nieszczęściu lub czyimś kosztem. Nie trzeba równać w dół, skoro można podnosić sobie poprzeczkę, starając sie komuś dorównać zamiast obnizać jego poziom a samemu stac w miejscu i sie nie rozwijąc.
W ludziach nie znoszę także fałszu, kłamstwa i obłudy. Są to bardzo destruktywne cechy, na których nie można zbudować nic trwałego. Robienie komuś złudnych nadziei, okłamywanie, czy też obgadytwanie za plecami, lub zgrywanie sie na przyjaciela... To nie tylko wyraz tchórzostwa a w konsekwencji nieumiejetność bycia szczerym z drugim człowiekiem, ale u skrzywdzonej w ten sposób osoby może zabijać zaufanie do ludzi i świata, co nie przynosi korzyści ani jednostce, ani społeczeństwu.
Również znienawidzoną przeze mnie cechą jest niewierność. Zdrada może miec różne oblicza, nie tylko to zwiazane ze zdradą partnerki. To także niewierność własnym zasadom, światopoglądowi czy ideałom. Jeżeli chodzi o niewierność drugiemu czołwiekowi - to taką osobę uważam za gorszą od tych pań spod latarni. Po co wogóle z kimś być skoro nie umie się być mu wiernym? Gdzie sens, zasady moralne i szacunek? Co do zdrady własnych ideałów, wartości i zasad, wydaje mi sie, że człowiek, który nie jest wierny swoim przekonaniom (nie mylić ze ślepym upieraniem sie przy swoim, gdynie ma sie racji) jest choragiewką na wietrze, podatną na wpływy i sugestie, a w konsekwencji niemająca własnego zdania.
Nienawidzę także nieuczciwości i niesłowności, które uważam za wyraz braku szacunku dla drugiego człowieka.
Wydaje mi się, że obok pojęcia nienawiść warto zamieścić pojęcie nie lubienie, które ma delikatniejszy wydzwięk.
Mówiąc o nie lubieniu to z całą pewnością nie przepadam za niepunktualnością,tym bardziej, że ja niemam w zwyczaju sie spóźniać.
Nie lubię także papierosów. Nie mam tu na myśli tyle samej postaci palaczy,co raczej dym z tytoniu, którym potem wszystko przesiąka i który zresztajest bardzo szkodliwy,nie tlyko dla zdrowia palacza, ale i otoczenia w jakim on przebywa.
Nie przepadam także za osobami nadużywającymi alkoholu... Rozumiem, że można się napić by mieć dobry humor, fajną fazę, ale nie uchlać do nieprzytomności, i nie wiedzieć na drugi dzień co się robiło, nie wspominając już ochorobie zwanej alkoholizmem.
Przeciwny jestem także narkotykom, nie ważne czy to "trawka" czy jakiś mocniejszy drag...
Wśród rzeczy,których nie lubię nie może zabraknąć wzmianki o cwaniactwie,pozerstwie,wywyższaniu się i traktownaiu innych z góry. Za równie złe uważam także pochopne ocenianie innych. W szczególności mam tu na myśli osoby które oceniają wartość drugiego człowieka na podstawie grubości jego portfela,fajnej fury, czy wyglądu.
Nie lubię osób wulgarnych, pozbawionych kultury i nie mających szacunku dla innych, a także tych co są dwulicowi...
Z całą pewnością nie zaimponuje mi także osoba niestała wuczuciach,zmieniająca partnerów jak rękawiczki - przysłowiowe skakanie z"kwiatka" na "kwiatek"(zarówno w przypadku kobiet jak i mężczyzn).

sonda

zagłosowałoby się w sondzie, co nie? niestety, tu żadnej nie ma

księga gości

weron 22 Lat  
2011-04-10 19:47
ej, Michaś, a Ty w ogóle żyjesz?
psychodmx 25 Lat  
2011-03-22 11:36
jerza CCC cppposidsahvrv inro4
Yeah__Bejjbe 16 Lat  
2010-11-17 13:19
- pozdraviiiiam serdeczniiie . {redface} . biggrin
` zapraszaaam do sjebje . ;* . smile
użytkownik usunięty
2010-10-27 11:35
{ redface } ;*
xxxx 21 Lat  
2010-10-16 20:32
nie narzucasz się ;*
wszystkie wpisy usuwam Michaś ;* hug
Nie fochaj sie ;*
WildRose 20 Lat  
2010-10-13 14:16
Straszysz straszysz redface
Olik 21 Lat  
2010-10-12 22:27
hoho Majk ;DDDD
xxxx 21 Lat  
2010-10-12 22:18
Chodź do łóżeczka koQ ;* heart
xxxx 21 Lat  
2010-10-12 22:15
I teraz jest mrrr co nie ? sex2

Ja uciekam spać. Jak chcesz to chodź ze mna ;* hug

Dobranoc maleńki heart
xxxx 21 Lat  
2010-10-12 22:11
Ojj pamiętam Michałku sex
Sprzeczki tak samo redface

krzykacz

pisz:

o mnie

wzrost:

190

waga:

85

stan sercowy:

nie masz szans

polityka:

pika

danie:

Lazania

film:

Rzeź

piosenka:

Take Me Away

idol:

Tatuś


osobowość

Jestem fajny/a bo:

Nie noszę bielizny

Ubieram się:

Co popadnie

Jeżdżę:

Wozem drabiniastym

Używki:

Zielonego w życiu nie tknę

Mieszkam:

W domku na drzewie

Najczęściej jadam:

Systemat. rzucam nałóg jedzenia

Wolne chwile spędzam:

Sprzedając zapałki

Moje kompleksy:

Rośnie mi kaktus na dłoni

Najbardziej lubię sluchać:

Muzyki

Najbardziej nie lubię:

Nie mam zdania


top listy

Nie masz szans.

kumple

sorry, ale nie możesz tego zobaczyć

kluby

nie należy do żadnego klubu. zaproś do siebie!

ezwierzaki