Zawsze się znajdzie ktoś kto traktuje kobiety jak przedmioty. Nie szanuje, nie pielęgnuje tego co ma. JAKIE TO JEST WKURW....... . Jak można zwrócić się do osoby, z którą było się parę lat "szmato"?! Gdy przez całą znajomość dzieliło się wiadomości, nie mogło oderwać się wzroku, mówiło o wszystkim, a po rozstaniu (bo o nim mowa) dzieli się jedynie nazwami tkaniny o wątłej jakości. Nie mam doświadczenia w takich sprawach, ale to jest okropne. Nie potrafiłbym się tak zachować, to niemożliwe. Gdzie tu morał?
ZACHOWAJ RESZTKĘ SZACUNKU I ROZSTAŃ SIĘ PRZYZWOICIE.